Miejsce mamy się przeniosło!

maja 16, 2019


Dziś będzie krótka i ostatnia notka tutaj. Od niedawna mój blog działa na nowej witrynie. Nie przenosiłam wszystkich treści, bo chciałam zacząć z nową kartą ale w moim nowym miejscu znajdziecie już kilka nowych wpisów. Chcecie poznać nowa odsłonę Miejsca Mamy? Wpadajcie tutaj.

krytyka

Czasami słowa ranią bardziej niż noże, szczególnie te skierowane do dzieci

stycznia 08, 2019

Podejście do wychowywania dzieci strasznie się zmieniło. Nasi rodzice, dziadkowie, mieli zupełnie inne poglądy i metody wychowawcze. Dzieci traktowane były bardziej twardą ręką. Nikt nie zastanawiał się nad wyrażeniami typu przemoc fizyczna, i co ważniejsze, przemoc psychiczna. Nikt nie zastanawiał się nad kruchością dziecięcej psychiki. Nikt długo nie rozwodził się nad długofalowymi skutkami takiego surowego podejścia. A niestety one występują i są bardzo odczuwalne w dorosłym już życiu.


macierzyństwo

Czy zdecydowałam się na dzieci zbyt szybko?

stycznia 05, 2019

Tak się ostatnio złożyło, że w końcu zdobyłam się na odwagę, by w końcu kilka rzeczy w swoim życiu przepracować. Przestać odkładać niewygodne tematy na później, ignorować i wypierać. Nie upychać problemów w najczarniejsze zakamarki umysłu jak to robiłam do tej pory. Nie zamiatać niczego pod dywan, co w zasadzie stało się moją rutyną. Zastanawiając się głębiej nad sobą i swoim życiem nie sposób pominąć kwestii dzieci. Zostanie mamą zmieniło mnie samą, mój sposób funkcjonowania i myślenia. Zdecydowałam się na ten poważny krok dość szybko i w pełni świadomie. I wiem, że wiele osób z mojego otoczenia uważa, że zbyt młodo wkroczyłam na ścieżkę macierzyństwa.

Boże Narodzenie

Ciemna strona Świąt

grudnia 19, 2018

Zawsze uwielbiałam Święta Bożego Narodzenia. Nie z powodów czysto religijnych, bo nie należę do zagorzałych katoliczek. Właściwie bliżej mi do bycia ateistką niż osobą wierzącą. Święta to dla mnie przede wszystkim wyjątkowy czas spędzany z rodziną. Niepowtarzalna atmosfera, bliskie osoby, przepyszne dania i tradycja. To wszystko razem tworzy magię, która pojawia się tylko przez te kilka dni w roku. Jednak ostatnio mam wrażenie, że ta cała świąteczna otoczka idzie w złą stronę.


3 miesiące

Ignacy pisze - mam 3 miesiące

września 24, 2018

Matka jest ostatnio trochę leniwa i mało pisze (choć ona twierdzi , że jest zabiegana haha), ale ja będę bardziej produktywny. W końcu skończyłem właśnie trzeci miesiąc.  Mam co opowiadać. I nie pominę swojej kolejki. Chcecie wiedzieć co się u mnie pozmieniało?  Nie? No trudno. I tak Wam opowiem. W końcu jestem dzieckiem i zdanie innych mało mnie obchodzi.


karmienie mlekiem modyfikowanym

Mój problem z karmieniem piersią

sierpnia 28, 2018

Mam pewien problem z karmieniem piersią. I nie chodzi mi o problem czysto fizjologiczny  (choć taki również się u nas pojawił). Chodzi mi raczej o problem emocjonalny,  światopoglądowy. Na wstępie zaznaczę, że całym sercem jestem za karmieniem piersią. W końcu to najlepsze co można dać swojemu dziecku. I nie mam problemu z karmieniem piersią samym w sobie. Wręcz przeciwnie. Całkowicie popieram mamy karmiące i uważam, że powinny móc karmić wszędzie nie musząc się martwić o przykre i niechciane komentarze (które niestety wciąż się pojawiają ). To co mi przeszkadza to ta cała fanatyczna otoczka, która towarzyszy karmieniu piersią. Bo inaczej, niż fanatyzmem, tego nazwać nie można. 



dziecko

Ignacy pisze - Mam dwa miesiące!

sierpnia 22, 2018

Ależ ten czas leci! Mówię Wam! Jeszcze niedawno wylegiwałem się w ciepłym brzuszku mamy, było mi ciepło i przyjemnie. A dziś?  Dziś mijają dokładnie dwa miesiące odkąd opuściłem tą moją bezpieczną przystań. Możecie się zastanawiać czy nie wolałbym do niej wrócić. No cóż czasem tęsknię za tym miejscem. Ciepłem, kołysaniem i miarowym biciem serca mamy. Jednak świat zdaje się mieć tak wiele do zaoferowania a ja z każdym dniem staję się coraz silniejszy i odkrywam stopniowo jego piękno. Naprawdę było warto opuścić tamten przyjemny domek. Słowo niemowlaka.